header photo

Lipska Ewa

Wiersze

Węzły

Supełek wełnianej czapeczki.
Niania na drutach:
oczko lewe oczko prawe
i nieletniej długości szalik.

Do koniczyny mówiliśmy po imieniu.
Pagórki. Lekko rozchylone kolana gór.
Wtedy jeszcze poza ozdobnymi ramami.
Teraz w muzeum w Krynicy Zdrój.

Potem pierwszy węzeł krawata.
Marynarski. Płaski.
Kiedy wypływaliśmy z portów
wprost do urzedu stanu cywilnego.

Kapłani rzymscy

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Rozum, Turyści Słów, Szyby, Węzły, Ostrzeżenie, Sklepy zoologiczne, Dyktando, Ucz się śmierci, Egzamin, Nie uratowała mnie powódź..., ...
zobacz ranking

Rozum, Szyby, Nie uratowała mnie powódź..., Węzły, Turyści Słów, Sklepy zoologiczne, ...
zobacz ranking

Egzamin, Turyści Słów, Sklepy zoologiczne, Rozum, Dyktando, Nie uratowała mnie powódź..., Ostrzeżenie, Ucz się śmierci, Szyby, Węzły, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Rozum, Ucz się śmierci, Turyści Słów, Sklepy zoologiczne, Egzamin, Węzły, Dyktando,
Amelka - zobacz wybrane

Szyby, Dyktando, Egzamin, Ucz się śmierci, Rozum, Sklepy zoologiczne, Nie uratowała mnie powódź...,
Hubert - zobacz wybrane

Ucz się śmierci, Węzły, Sklepy zoologiczne, Ostrzeżenie, Rozum, Szyby, Egzamin,
Sławomir - zobacz wybrane